20.06.2017

Gdzie się stołować na wakacjach.

Jadąc do miast turystycznych bądźcie czujni na to co serwują wam lokalne restauracje. Nie raz było tak, że klienci zamiast cieszyć się wypoczynkiem trafiali do szpitala z poważnymi zatruciami pokarmowymi. Jadąc nad morze musimy pamiętać by nie kupować jedzenia w podejrzanych budkach, których tam nie brakuje. Jeśli wyczujecie stary olej od razu uciekajcie z takiego miejsca. Najlepiej jeśli zapytacie się miejscowych, gdzie można dobrze i tanio zjeść. Właściciele pensjonatu zazwyczaj polecają lokale, które prowadzi ich rodzina lub znajomi. Raz tak miałem w Wiśle jak byłem, że właścicielka poleciła mi pewną pizzerie i restaurację. Mówiąc szczerze byłem tam raz i więcej nie wróciłem. Dania oferowane przez restauratorów były takie same jak u konkurencji z tą różnica, że droższe. Pamiętam, że jak byłem we Władysławowie to nie było tam typowych restauracji. Zazwyczaj budowano z drewnianych konstrukcji bary okresowe na czas sezonu letniego. Pewnego razu zamówiłem spaghetti. Gdy mi je przynieśli byłem przerażony. Niewielka miska wypełniona makaronem z małą ilością sosu i sera. Ponadto kolor był jakiś nie bardzo. Rozumiem gdyby był czerwony bo taki jest sos pomidorowy, ale ten był szary. Całe danie wyglądało jak wymiociny. Dobrze, że ojciec je zjadł, a ja w zamian dostałem jego danie. Już więcej nie ryzykowałem. Jadłem sprawdzone dania.

Pamiętajcie, że jeśli podadzą wam dania, które nie są zgodne z waszymi oczekiwaniami to macie prawo je zwrócić i poprosić o zamianę potrawy lub zwrot pieniędzy. Ludzie w restauracjach nie bardzo upominają się o swoje, a to jest wielki błąd. Sama Magda Gessler mówi, by zwracać uwagę na czystość lokalu, na produkty jakie znajdują się w daniu, na smak jak i świeżość. Nie daruje sobie tego, że w Wiśle zamówiłem do drugiego dania buraki i bardzo mi one nie smakowały. Zamiast oddać i poprosić o coś innego, zjadłem je wyznając zasadę zapłacone to trzeba zjeść. Więcej już buraków nie zamawiałem. Gorszych w życiu nie jadłem. W Zakopanem na kuchnie nie narzekałem. Jak wiecie stołowałem się w trzech miejscach, które przypadły mi do gustu. Mam nadzieję, że do dziś tam dobrze karmią. Sprawdzajcie również ceny danych dań. Jeśli są wysokie oczekujcie wysokiej jakości produktu, jeśli są zbyt niskie uważajcie, by danie nie składało się ze starych produktów lub by porcja nie była zbyt mała. Restauracje tylko czekają na to by nas oszukać. Na koniec dodam, że mamy prawo pytać i żądać pokazania składników z jakich robiono nasze danie. Jeśli kelner odmówi opuśćcie lokal. Ewidentnie będzie to świadczyło o tym, że mają coś do ukrycia. Wiadomo najpewniej jeść w znanych sieciówkach jak Sphinx i Mc. Donald -s. Jak coś to piszcie jakie was przygody spotkały w turystycznych restauracjach. Dzięki temu będziemy wiedzieć, których lokali się strzec.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy, że zechciałeś podzielić się z nami swoją opinią na powyższy temat :) Ze względu na niepodpisane anonimy zablokowaliśmy możliwość pisania jako niezarejestrowany użytkownik. Obraźliwe posty skierowane do użytkowników Bloga nie będą publikowane.